Info
Więcej o mnie.
2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
Zdobyte szczyty
Bardo 534 m n.p.m.
Chełm 528 m n.p.m.
Prządki 515 m n.p.m.
Patria 510 m n.p.m.
Królewska Góra 554 m n.p.m.
Kopalina 463 m n.p.m.
Grzywacka 567 m n.p.m.
Strzałówka 478 m n.p.m.
Liwocz 562 m n.p.m.
Biała Góra 405 m n.p.m.
Tatry:
Dolina Gąsienicowa (Murowaniec) 1520 m n.p.m.
Beskid Zachodni:
Przełęcz Krowiarki 1018 m n.p.m.
Sudety:
Przesieka 765 m n.p.m.
Bobrowe Skały 634 m n.p.m.
Rozdroże pod Zwaliskiem 995 m n.p.m.
Skalnik 948 m n.p.m.
Petravka 1262 m n.p.m.
Akademicka Strzecha 1282 m n.p.m.
Beskid Wyspowy:
Luboń Wielki 1022 m n.p.m.
Lubomir 904 m n.p.m.
Jasień 1054 m n.p.m.
Mogielica 1171 m n.p.m.
Pogórze Wiśnickie:
Góra Południowa 333 m n.p.m.
Szpilówka 515 m n.p.m.
Spiska Magura/ Podhale:
Przełęcz Zdiar 1125 m n.p.m.
Beskid Niski:
Rotunda 776 m n.p.m.
Kamień 857 m n.p.m.
Grzywacka 567 m n.p.m.
Magura Małastowska 813 m n.p.m.
Czerteż 638 m n.p.m.
Fujów 767 m n.p.m.
Jałowa Kiczera 578 m n.p.m.
Polana 651 m n.p.m.
Homola 712 m n.p.m.
Baranie 754 m n.p.m.
Wahalowski Wierch 666 m n.p.m.
Cergowa 716 m n.p.m.
Czarna 703 m n.p.m.
Ostra 687 m n.p.m.
Kozie Żebro 847 m n.p.m.
Bucznik 519 m n.p.m.
Łysa Góra 641 m n.p.m.
Przymiarki 633 m n.p.m.
Flasza 663 m n.p.m.
Rzepedka 708 m n.p.m.
Wysokie 657 m n.p.m.
Magura 822 m n.p.m.
Ostry Wierch 938 m.n.p.m.
Beskid Makowski:
Groń 810 m n.p.m.
Okrąglica 1239 m n.p.m.
Koskowa Góra 866 m n.p.m.
Beskid Śląski:
Kotarz 985 m n.p.m.
Barania Góra 1220 m n.p.m.
Błatnia 917 m n.p.m.
Szyndzielnia 1001 m n.p.m.
Klimczok 1117 m n.p.m.
Kozia Górka 686 m n.p.m.
Skrzyczne 1276 m n.p.m.
Małe Skrzyczne 1211 m n.p.m.
Malinów 1115 m n.p.m.
Przełęcz Karkoszczonka 729 m n.p.m.
Przełęcz Salmopol 934 m n.p.m.
Malinowska Skała 1152 m n.p.m
Orłowa 813 m n.p.m.
Trzy kopce 810 m n.p.m.
Stary Groń 792 m n.p.m.
Magura Wiślańska 1140 m n.p.m.
Równica 885 m n.p.m.
Stołów 1035 m n.p.m.
Szoszów Wielki 885 m n.p.m.
Wielki Stożek 978 m n.p.m.
Przełęcz Kubalonka 761 m n.p.m.
Wielka Czantoria 995 m n.p.m.
Beskid Żywiecki:
Pilsko 1535 m n.p.m.
Rysianka 1322 m n.p.m.
Rycerzowa Wielka 1226 m n.p.m.
Rycerzowa Mała 1206 m n.p.m.
Babia Góra 1725 m n.p.m.
Beskid Mały:
Przegibek 663 m n.p.m.
Hrobacza Łąka 828 m n.p.m.
Magura Wilkowicka 909 m n.p.m.
Żar 761 m n.p.m.
Czupel 933 m n.p.m.
Kocierz 756 m n.p.m.
Potrójna 883 m n.p.m.
Gaiki 808 m n.p.m.
Leskowiec 922 m n.p.m.
Góry Świętokrzyskie:
Łysica 612 m n.p.m.
Kobyla Góra 391 m n.p.m.
Patrol 388 m n.p.m.
Duża Skała 444 m n.p.m.
Łysa Góra 594 m n.p.m.
Biesak 377 m n.p.m.
Klonówka 473 m n.p.m.
Miejska Góra 426 m n.p.m.
Telegraf 408 m n.p.m.
Bukowa Góra 484 m n.p.m.
Gorce:
Turbacz 1310 m n.p.m.
Beskid Sądecki:
Radziejowa 1262 m n.p.m.
Ubocz 820 m n.p.m.
Kozie Żebro 888 m n.p.m.
Wielki Rogacz 1182 m n.p.m.
Runek 1080 m n.p.m.
Jaworze 882 m n.p.m.
Skalnik 669 m n.p.m.
Jaworzyna Krynicka 1114 m n.p.m.
Pogórze Przemyskie:
Piaskowa 470 m n.p.m.
Suchy Obycz 618 m n.p.m.
Kiczerka nad Łomną 499 m n.p.m.
Kanasin 555 m n.p.m.
Bziana 578 m n.p.m.
Kopystańka 541 m n.p.m.
Bieszczady:
Chryszczata 997 m n.p.m.
Hulskie 846 m n.p.m.
Kaczmarewka 728 m n.p.m.
Kiczerka 910 m n.p.m
Przełęcz Wyżna 886 m n.p.m
Łopiennik 1069 m n.p.m
Chocień 620 m n.p.m
Trohaniec 939 m n.p.m
Kobylanka 806 m n.p.m
Przełęcz Żebrak 816 m n.p.m
Suliła 806 m n.p.m
Durna 979 m n.p.m
Roztocze:
Łysa Góra 331 m n.p.m
Tłomska Góra 325 m n.p.m
Czerwona Góra 325 m n.p.m
Góra Łysiec 325 m n.p.m.
Mazowsze:
Sowie Góry 161 m n.p.m
Krakowa Góra 280 m n.p.m
Jaroszowa Góra 166 m n.p.m
Altana 408 m n.p.m
Jura Krakowsko - Częstochowska:
Graniczna 476 m n.p.m
Góra Zborów 468 m n.p.m
Zielona Góra 343 m n.p.m
Góra Birów 429 m n.p.m.
Pogórze Ciężkowickie:
Wał Rychwałdzki 526 m n.p.m.
Styrek 430 m n.p.m.
Lubinka 412 m n.p.m.
Góra Św. Marcina 394 m n.p.m.
Nosalowa 365 m n.p.m.
Słona Góra 403 m n.p.m.
Rumuńskie Karpaty:
Pasul Prislop 1416 m n.p.m.
Pasul Bucin 1287 m n.p.m.
Pasul Pangarati 1256 m n.p.m.
Pasul Setref 825 m n.p.m.
Czechy:
Praded 1492m n.p.m.
Włochy:
Passo di Sella 2240 m n.p.m.
Passo Pordoi 2239 m n.p.m.
Passo Compolongo 1875 m n.p.m.
Passo Gardena 2121 m n.p.m.
Przełęcz(Passo) Stelvio 2760 m n.p.m.
Szwajcaria:
Umbrail 2503 m n.p.m.
Austria:
Hotchor 2504 m n.p.m.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień10 - 0
- 2026, Marzec7 - 0
- 2026, Luty9 - 2
- 2026, Styczeń6 - 0
- 2025, Grudzień2 - 0
- 2025, Listopad5 - 0
- 2025, Październik6 - 0
- 2025, Wrzesień6 - 0
- 2025, Sierpień8 - 0
- 2025, Lipiec9 - 0
- 2025, Czerwiec8 - 0
- 2025, Maj6 - 0
- 2025, Kwiecień6 - 0
- 2025, Marzec9 - 0
- 2025, Luty8 - 0
- 2025, Styczeń4 - 0
- 2024, Grudzień3 - 0
- 2024, Listopad2 - 0
- 2024, Wrzesień1 - 0
- 2024, Sierpień4 - 0
- 2024, Lipiec7 - 0
- 2024, Czerwiec7 - 0
- 2024, Maj7 - 0
- 2024, Kwiecień2 - 0
- 2024, Marzec6 - 0
- 2024, Luty3 - 0
- 2024, Styczeń1 - 0
- 2023, Grudzień4 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik7 - 0
- 2023, Wrzesień9 - 0
- 2023, Sierpień9 - 0
- 2023, Lipiec6 - 0
- 2023, Czerwiec9 - 0
- 2023, Maj10 - 0
- 2023, Kwiecień8 - 0
- 2023, Marzec9 - 0
- 2023, Luty7 - 0
- 2023, Styczeń8 - 0
- 2022, Grudzień7 - 0
- 2022, Listopad3 - 0
- 2022, Październik6 - 0
- 2022, Wrzesień3 - 0
- 2022, Sierpień8 - 0
- 2022, Lipiec10 - 0
- 2022, Czerwiec6 - 0
- 2022, Maj9 - 0
- 2022, Kwiecień4 - 0
- 2022, Marzec5 - 0
- 2022, Luty5 - 0
- 2022, Styczeń12 - 0
- 2021, Grudzień5 - 0
- 2021, Listopad2 - 0
- 2021, Październik3 - 0
- 2021, Wrzesień3 - 0
- 2021, Sierpień8 - 0
- 2021, Lipiec6 - 0
- 2021, Czerwiec5 - 0
- 2021, Maj10 - 0
- 2021, Kwiecień5 - 0
- 2021, Marzec8 - 0
- 2021, Luty15 - 0
- 2021, Styczeń8 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad5 - 0
- 2020, Październik2 - 0
- 2020, Wrzesień3 - 0
- 2020, Sierpień4 - 0
- 2020, Lipiec11 - 0
- 2020, Czerwiec7 - 0
- 2020, Maj7 - 0
- 2020, Kwiecień6 - 0
- 2020, Marzec5 - 0
- 2020, Luty1 - 0
- 2020, Styczeń2 - 1
- 2019, Grudzień1 - 0
- 2019, Listopad5 - 0
- 2019, Październik7 - 0
- 2019, Wrzesień10 - 2
- 2019, Sierpień13 - 0
- 2019, Lipiec12 - 0
- 2019, Czerwiec11 - 0
- 2019, Maj7 - 0
- 2019, Kwiecień8 - 0
- 2019, Marzec8 - 0
- 2019, Luty4 - 0
- 2019, Styczeń1 - 2
- 2018, Grudzień3 - 2
- 2018, Listopad2 - 0
- 2018, Październik5 - 0
- 2018, Wrzesień5 - 0
- 2018, Sierpień12 - 0
- 2018, Lipiec7 - 3
- 2018, Czerwiec4 - 2
- 2018, Maj8 - 2
- 2018, Kwiecień8 - 6
- 2018, Marzec5 - 4
- 2018, Luty2 - 0
- 2018, Styczeń4 - 7
- 2017, Grudzień4 - 0
- 2017, Listopad3 - 4
- 2017, Październik3 - 3
- 2017, Wrzesień5 - 0
- 2017, Sierpień8 - 2
- 2017, Lipiec5 - 5
- 2017, Czerwiec13 - 11
- 2017, Maj11 - 5
- 2017, Kwiecień7 - 5
- 2017, Marzec9 - 5
- 2017, Luty1 - 1
- 2017, Styczeń1 - 2
- 2016, Grudzień2 - 1
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień3 - 5
- 2016, Sierpień1 - 2
- 2016, Lipiec2 - 0
- 2016, Czerwiec5 - 2
- 2016, Maj4 - 3
- 2016, Kwiecień6 - 14
- 2016, Marzec6 - 11
- 2016, Luty3 - 1
- 2016, Styczeń2 - 8
- 2015, Grudzień7 - 13
- 2015, Listopad3 - 6
- 2015, Październik4 - 13
- 2015, Wrzesień3 - 7
- 2015, Sierpień8 - 10
- 2015, Lipiec12 - 19
- 2015, Czerwiec4 - 10
- 2015, Maj10 - 22
- 2015, Kwiecień10 - 10
- 2015, Marzec8 - 24
- 2015, Luty7 - 24
- 2015, Styczeń3 - 18
- 2014, Grudzień5 - 15
- 2014, Listopad9 - 26
- 2014, Październik7 - 12
- 2014, Wrzesień7 - 22
- 2014, Sierpień16 - 24
- 2014, Lipiec10 - 5
- 2014, Czerwiec15 - 25
- 2014, Maj19 - 40
- 2014, Kwiecień15 - 41
- 2014, Marzec17 - 33
- 2014, Luty4 - 7
- 2014, Styczeń2 - 8
- 2013, Grudzień9 - 17
- 2013, Listopad8 - 17
- 2013, Październik13 - 31
- 2013, Wrzesień15 - 26
- 2013, Sierpień19 - 28
- 2013, Lipiec25 - 12
- 2013, Czerwiec18 - 5
- 2013, Maj16 - 36
- 2013, Kwiecień19 - 15
- 2013, Marzec3 - 8
- 2012, Grudzień1 - 10
- 2012, Listopad4 - 11
- 2012, Październik4 - 7
- 2012, Wrzesień14 - 30
- 2012, Sierpień17 - 39
- 2012, Lipiec19 - 24
- 2012, Czerwiec18 - 7
- 2012, Maj19 - 15
- 2012, Kwiecień14 - 28
- 2012, Marzec18 - 32
- 2012, Luty1 - 5
- 2012, Styczeń2 - 10
- 2011, Grudzień3 - 9
- 2011, Listopad7 - 17
- 2011, Październik12 - 16
- 2011, Wrzesień14 - 26
- 2011, Sierpień14 - 23
- 2011, Lipiec15 - 16
- 2011, Czerwiec3 - 0
- 2011, Maj13 - 34
- 2011, Kwiecień17 - 37
- 2011, Marzec12 - 39
- 2011, Luty2 - 7
- 2011, Styczeń1 - 9
- 2010, Grudzień2 - 9
- 2010, Listopad9 - 21
- 2010, Październik12 - 21
- 2010, Wrzesień17 - 25
- 2010, Sierpień19 - 32
- 2010, Lipiec19 - 27
- 2010, Czerwiec20 - 35
- 2010, Maj19 - 18
- 2010, Kwiecień20 - 36
- 2010, Marzec15 - 52
- 2010, Luty8 - 20
- 2010, Styczeń5 - 11
- 2009, Grudzień4 - 12
- 2009, Listopad11 - 7
- 2009, Październik12 - 2
- 2009, Wrzesień23 - 11
- 2009, Sierpień21 - 6
- 2009, Lipiec23 - 6
- 2009, Czerwiec17 - 2
- 2009, Maj17 - 15
- 2009, Kwiecień22 - 13
- 2009, Marzec10 - 5
- 2009, Luty4 - 0
- 2008, Grudzień7 - 5
- 2008, Listopad14 - 0
- 2008, Październik21 - 10
- 2008, Wrzesień17 - 22
- 2008, Sierpień5 - 4
- 2008, Lipiec2 - 3
- 2008, Czerwiec20 - 18
- 2008, Maj22 - 9
- 2008, Kwiecień14 - 2
- 2008, Marzec16 - 21
- 2008, Luty13 - 11
- 2008, Styczeń2 - 5
- 2007, Grudzień2 - 7
- 2007, Listopad5 - 6
- 2007, Październik21 - 14
- 2007, Wrzesień23 - 15
- 2007, Sierpień28 - 1
- 2007, Lipiec23 - 19
- 2007, Czerwiec26 - 17
- 2007, Maj27 - 27
- 2007, Kwiecień27 - 45
- 2007, Marzec17 - 16
- 2007, Luty6 - 0
- 2007, Styczeń3 - 0
- 2006, Grudzień7 - 0
- 2006, Listopad1 - 0
- DST 58.87km
- Teren 28.00km
- Czas 03:02
- VAVG 19.41km/h
- Sprzęt Scott Spark 20
- Aktywność Jazda na rowerze
Gdzieś ta ścieżka była tutaj ??
Niedziela, 23 marca 2014 · dodano: 23.03.2014 | Komentarze 2
Wczorajsza jazda pozostawiła ślad na moim organizmie, ale co Cie nie zabije to Cię wzmocni. Ustawiłem się standardowo pod kółkiem przy kładce :p i w trójkę wyruszyliśmy w nieznane. Początek trasy to był dojazd do Strzelnicy i dojazd do Słonecznego stoku po ornym polu...później chwilkę asfaltem i znowu odcinek w terenie tym razem sławny żółty szlak do Hiszpanii. W Biaznce mam zamiar znaleźć nową drogę, szukamy odbicia w teren i jest..i była polna do pewnego momentu ale się skończyła, na szczęście zaraz była równoległa droga, która była zdecydowanie lepsza i tak dojechaliśmy do niebieskiego szlaku i trzymaliśmy się go aż do Zgłobnia. Przy kościele odbiliśmy na żółty szlak i jechaliśmy aż do Progu Karpackiego. Spotykam tam Piotr K. biegnącego z ekipą..Na szczycie czekał na nas nowy odcinek od przekaźnika w dół do Woli Zgłobieńskiej. W Woli chwilka na regenerację przy sklepie i dalej jedziemy w stron Wielkiego lasu..oj piździło i wymordowani dojeżdżamy do szczytu tylko nie wiem jak to zrobił Miciu na pół gwizdka jechał..nawet się nie zmęczył :) Później stradą terenową jedziemy do Niechobrza, a potem kierujemy się do lasu w stronę Grochowicznej. Zjazd miodzio i jesteśmy w Lutoryżu. Na szczęście wiatr mamy już w plecy i śmigamy szybko do Rzeszowa. Dla mnie trasa rewelacja..dużo terenu, chodź czasem pewnie pod fulla się nadawał :)
Miciu był dziś po za zasięgiem..na jakim koksie on jedzie ? © sbor

Z bananem na ustach do góry :) © sbor

Daleko jeszcze do szczytu ?? © sbor

Próg karpacki © sbor

Chopoki lecą nową ścieżką © sbor

Pole golfowe © sbor
- DST 68.49km
- Teren 40.00km
- Czas 03:54
- VAVG 17.56km/h
- Sprzęt Scott Spark 20
- Aktywność Jazda na rowerze
Góry Słonne - odwołane ?
Sobota, 22 marca 2014 · dodano: 22.03.2014 | Komentarze 3
Gdzie ja to dziś nie miałem być? Pustków..nie, Nowy Żmigród..nie, Przemyśl i okolica nie, może rezerwat Wilcze? nie, Moszczanice..nie, Rymanów-Zdrój..nie. Padło na Sanok, więc jedziemy samochodem do miejsca startowego. Docieram pod Kaufland na 10:31...Szukamy szlaku czerwonego i lecimy, na sam początek taka kiepa, że nawet nie chce mi się kręcić i spacerek mały,Michał wyjeżdża..oj będzie dziś ciężki dzień. Góry Słonne szybko zweryfikowały moją dyspozycję...oj trzeba popracować. Gdy dojeżdżamy do pierwszego szczyty Michała oznajmia to były tyle na dziś... bęben w tylnej piaście nie pozwala nam jechać dalej..a ju chyba najgorsze za nami. Z przykrością obaj wracamy do auta. Michał zjeżdża bez łańcucha na sam dół..dojeżdżamy do Kaufland i patrze 9,03 km :) gruba trasa, widocznie tak miało być. Wracam do Rzeszowa. Ja z podwójną mocą wybieram się na pobliskie górki podreperować moją nogę. Wybrałem z 5 podjazdów, które mnie wykończyły na maksa...ale o to chodziło. Starałem się skonfigurować trasę żeby jak najwięcej w terenie pokręcić i nawet mi to wyszło. Bo asfaltem to można samochodem jeździ :p
Dzisiaj tu będę...Góry Słonne z nad Sanu © sbor

Kiepski zoom na Bieszczady © sbor

Ostatnie spojrzenie i powrót © sbor

Rzeszowskie wzgórza © sbor

Słup zbrojony :) © sbor
- DST 47.04km
- Teren 15.00km
- Czas 02:06
- VAVG 22.40km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Kierunek Rzeszów :P
Czwartek, 20 marca 2014 · dodano: 20.03.2014 | Komentarze 0
Ciągnie wilka do lasu...Z Radomia do Rzeszowa praktycznie mam 190 km, ale nie zdołałem dojechać do domu :P Pojechałem bocznymi drogami do Bardzic. Wiało bardzo mocno więc dosyć kiepsko się jechało. Odwiedziłem zabytkowy kościół i wróciłem przez Magierów i Maków do Radomia. Jak widać dużo tu po lasach pamiątek z czasów wojennych.
No to sobie pojechałem © sbor

Zabytkowy Kościół - Bardzice 1771 r © sbor

W tym lesie samolot zrzucił broń © sbor

Zespół Dworski z XVIII w © sbor

Zespół Dworski..gorsza opcja © sbor

Tutaj już nie miał kto zadbać © sbor
- DST 26.65km
- Czas 01:23
- VAVG 19.27km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Radomskie miasto
Wtorek, 18 marca 2014 · dodano: 18.03.2014 | Komentarze 0
Nie pewna pogoda zmusiła mnie do niezbyt dalekiego oddalenia się od granic miasta. Pokręciłem się po południowej części, znalazlem kilka nowych dróg. Wybrałem się tez na Stare miasto.. tzw Rynek...nie robiłem zdjęć bo aż strach było się zatrzymać. Widać, że ta część miasta jest biedna, zaniedba i mieszkają tutaj ludzie z marginesu społecznego, centrum miasta a można dostać wpie... Fajnie sie prezentują te kamienice-ruiny..może za dnia jak się wybiorę udokumentuje kilka fajnych miejscówek bo wieczorem nie wesoło już było. koledzy z pracy mieli rację ze ta okolica jest specyficzna...ma swój klimat...
Łucznik :) © sbor

Kawałek miasta z okolicznych wzgórz :p © sbor

Gdzieś w centrum miasta © sbor

Zamek Radomski..replika © sbor

Stary Rynek w Radomiu © sbor
- DST 35.97km
- Teren 20.00km
- Czas 02:03
- VAVG 17.55km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Podbudowa ciąg dalszy
Czwartek, 13 marca 2014 · dodano: 13.03.2014 | Komentarze 0
Aż żal takiej pogody nie wykorzystać..szkoda tylko że na weekendzie nie będzie tak. Planowałem wyjazd samochodowo-rowerowy, ale lipa :( innym razem przyjdzie zmierzyć się z miejscem zbrodni hitlerowskiej. Na trasce dziś po raz pierwszy napotkalem na odcinek nie przejezdny na szlaku...bagno, zawrotka i szukanie alternatywnej innej drogi. Znalazłem bardzo fajny singel w lesie. Dojechałem do miejsca gdzie powinny znajdować się bunkry, ale niestety nic nie znalazłem po za mały elementem betonowym... Nie sądziłem, że w okolicach Radomia jest tyle fajnych ścieżek.
Polne drogi © sbor

Um..tutaj pan nie przejedzie © sbor

Mostek w puszczy © sbor

Pozostałości po bunkrze © sbor
- DST 32.97km
- Teren 13.00km
- Czas 01:39
- VAVG 19.98km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piasek, glina, torfowisko
Środa, 12 marca 2014 · dodano: 12.03.2014 | Komentarze 1
Wystarczy wyjechać 3 km za Radom i można spotkać zróżnicowane rodzaje podłoża..jedziesz po fajnej utwardzonej nawierzchni, gdzie po chwili zmienia sią ona w piasek..później ponownie twarda glina...a zaraz bagno. Takie uroki tego regionu. Odwiedziłem muzeum Gombrowicza..niestety spóźniłem się 3 minut żeby zobaczyć wnętrze obiektu.Jeszcze troszkę po lesie pośmigałem i wróciłem do miasta
Ruina w Radomiu © sbor

Tam jade..Wsola © sbor

Aeroklub radomski..nie ma szybowców © sbor

Krótkie info...yy nie zdążyłem jest 17:02 © sbor

Muzeum Gombrowicza © sbor

Też tak chcę © sbor

Miasto Radom - osiedle Józefów © sbor
- DST 48.18km
- Teren 12.00km
- Czas 02:13
- VAVG 21.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Akcja pomnik
Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 1
Piękna słoneczna pogoda, a trzeba siedzieć w pracy..pewnie jak weekend przyjdzie to będzie lipa. W najbliższy weekend kroi się wyjazd (samochodowo-rowerowy)..więc trzeba szykować lekka formę. Na spokojnie pojechałem szukać nowych ścieżek, jak zawsze człowiek uczy sie na błędach..troszkę kombinacji, ale dopiłem swego i dotarłem do pomnika pilotów, którzy zginęli podczas zawodów AIR Show 2009r...myślałem że będzie to pomnik. Okazało się, że to tablica upamiętniająca jedynie. Później ruszyłem w stronę Jedlina Letnisko i pokręciłem się troszkę po Puszczy Kozienickiej.. zaczęła robić się ciemno i trzeba było wracać na kwatere.
Pomnik białoruskich pilotów, którzy zgineli w podczas pokazów Air Show 2009r © sbor

Pomnik ofiar hitleryzmu © sbor

Domek na zielonym szlaku © sbor

Kolejna pamiątka powojenna © sbor
- DST 57.62km
- Teren 16.00km
- Czas 02:44
- VAVG 21.08km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Słoneczne rowerowanie
Niedziela, 9 marca 2014 · dodano: 09.03.2014 | Komentarze 4
Ustawiłem się z Dominikiem o 11. Cel wyprawy Zamek w Łańcucie. Wyjazd i pogoda była zajebist.. jedyny minus wypadu to awaria mojego mini aparatu, ale Miciu miał maszynę i dziś posiłkuje się jego fotami z trasy. Obudził mnie sms koło 9:40 ...a do domu z imprezy wróciłem o 3:40...mało snu w głowie się jeszcze kreci..jechać czy nie? Szybka dezycja i stawiam się na NW o 11..traska terenowo-asfaltowa? Wszystko okaże się w praniu. Najpierw jedziemy na Słocine "drugą opcją" i nawet spoko by było gdyby nie wycinka drzewa i kiepska przejezdność, ale co roku przechodzimy ten temat..jest będzie i zniknie za jakiś czas. Dojeżdżamy do szczytu i teraz sekcja asfaltowa z Chmielnika aż do samego Łańcuta. W drodze robimy sobie postój w okolicach cegielni w Albigowej.. chciałem zobaczyć całą cegielnie, ale niestety znów panowie od pitbulla uprzedzili nas . Zostało nam wypicie browarka z domku jednorodzinnym :) W Łańcucie chwilka przerwy w parku zamkowym i dalej wracamy zielonym szlakiem do Kraczkowej. Tam wbijamy się na szutrowy podjazd w stronę Magdalenki z 3 lata tam już nie podjezdżałem..dobrze było sobie przypomnieć stare dobre odcinki..na górze umieram..chcę do domu. Na szczęście wiatr mamy w plecy i wracam do Rzeszowa w dosyć szybkim tempie.
Pomarańczowo mi © sbor

Miciu napiera do góry © sbor

Nasze pagórki © sbor

Elegancko..pifko jest fot. Miciu © sbor

Cegielnia - Albigowa fot. Miciu © sbor

Ostatnie tchnienie aparatu © sbor

Zamek Łańcut fot. Miciu © sbor
- DST 39.23km
- Teren 0.50km
- Czas 01:49
- VAVG 21.59km/h
- Sprzęt Scott Spark 20
- Aktywność Jazda na rowerze
Późna jesień ?
Sobota, 8 marca 2014 · dodano: 08.03.2014 | Komentarze 0
Czułem się dzisiaj jakby była bardzo późna jesień..szarówka..mżawka i zimno. Sam do końca nie wiedziałem, gdzie tu jechać i tak podczas podróży wymyślałem gdzie tu skręcić i wyszła pętelka górska. Zacząłem o drogi wzdłuż Wisłoka..jade a tu na żwirowni jakiś przedstawiciel gatunku ludzkiego zażywa kąpieli :p pewnie jakiś mors lub coś ten deseń. Jadę dalej w kierunku "gór". Pierwszy raz w tym roku zaatakowałem Przylasek początek fajnie się jechało, ale jak już dojechałem do krytycznego momentu to tak różowo nie było, ale jakoś dotoczyłem się na szczyt i skręciłem w stronę Splendoru. Chwilka przerwy na szczycie i w zjazd żółtym szlakiem w dół do Siedlisk. Z Siedlisk wybrałem się do Zarzecza i tam nową drogą pojechałem w stronę Boguchwały.. odwiedzając kameralny stadion. Nie wiedziałem jaka tam nawierzchnia jest i końcówka była w terenie :). Dojechałem do Boguchwały i tam na przemian niebieskim i czerwony szlakiem dojechałem do Niechobrza i wbiłem się na kolejny szlak rowerowy, tym razem czarny jadać już w stronę Rzeszowa. Mam już serdecznie dość..i wracam zmęczony do domu. Jutro pogoda zapowiada się zdecydowanie lepsza więc pewnie z Jackiem i jeśli ktoś jeszcze dołączy pojedziemy Słocina - Chmielnik - Albigowa - Zamek Łańcut i powrót jakoś do Rzeszowa na płasko lub po górkach.
Na żwirowni już się kąpią © sbor

Górki Lubeńskie © sbor

Gościnnie :) © sbor

Kretowisko © sbor

Główna trybuna © sbor
- DST 36.75km
- Teren 6.00km
- Czas 01:43
- VAVG 21.41km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Rycerze Bogurodzicy i inne ciekawostki
Czwartek, 6 marca 2014 · dodano: 06.03.2014 | Komentarze 2
Wybrałem się na kolejny wypadzik po okolicach Radomia. Myślałem, że tu nudno i nic nie ma. Na początek poszedł odcinek terenowy w Lesie Kapturskim, a później to już jazda zielonym szlakiem rowerowym po wioskach i tak dotarłem do Taczowa. Tam znajdował się Park historyczny oraz gródek stożkowały z XII-XV w. ale niedostępny, zasłonięty drzewami i ogrodzony. Zjadłem banana z królem i pojechałem w dalsza podróż, ale już czarnym szlakiem do Cerekiewi. Stamtąd w stronę Radomia, przejeżdżając zobaczyłem na obrzeżach miasta dziwny budynek, pewnie to zakład karny..nowoczesny nie taki jak u nas w Rzeszowie. jest twierdza....Jeżeli pogoda pozwoli to w następnym tygodniu odwiedzę kolejnych kilka fajnych miejsc.

Park historyczny - Rycerze Bogurodzicy © sbor

Pamiątkowy kamień - przyłączenie Mazowsza do Polski 1520 r © sbor

Z wizytą u króla © sbor

Cała ekipa przy stole © sbor

Kościół w Cerekiewiu © sbor

Zakład karny "alcatraz" Radom © sbor

